Medalistka olimpijska w kolarstwie górskim Maja Włoszczowska została okradziona. Złodzieje ukradli jej trzy rowery. Zawodniczka zaapelowała w mediach społecznościowych o pomoc.
W nocy z piątku na sobotę złodzieje włamali się do budynku w Jeleniej Górze (Cieplice) i wyłamali drzwi wszystkich komórek lokatorskich. Jedna z nich to rowerownia mistrzyni. Jak podkreśla zawodniczka – rowery niesprzedawalne i informuje – skradziono dwa czarne hardtaile: KROSS Level. Jeden ze złotymi zdobieniami – na nim wygrałam Puchar Świata w Val di Sole. Drugi – całkowicie czarny z charakterystyczną sztycą JBG2. Trzeci rower to KROSS Earth (full). Na amortyzatorach DT Swiss. Zawodniczka pisze i prosi o udostępnienie posta – Drodzy złodzieje. Koniec kariery nie oznacza, że przestaję jeździć na rowerze. Mam nadzieję, że sumienie, a prędzej argument, że nikt tych rowerów nie kupi, sprawi, że porzucicie je w miejscu, gdzie władze będą mogły je odnaleźć.
