Do aresztu trafił 32-latek z Żagania (Lubuskie) zatrzymany przez tamtejszych stróżów prawa pod zarzutami kradzieży z włamaniem oraz siłowej próby zmuszenia policjanta do odstąpienia od wykonania czynności służbowych – poinformował w piątek Arkadiusz Szlachetko z Komendy Powiatowej Policji w Żaganiu.
“Łączna kara grożąca mężczyźnie to nawet do 10 lat więzienia. Sąd Rejonowy w Żaganiu na wniosek prokuratury zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na trzy miesiące” – powiedział Szlachetko.
Mężczyzna został zatrzymany we wtorek (7 marca br.), na gorącym uczynku. Policjanci otrzymali tego dnia zgłoszenie o próbie włamania do mieszkania przy placu Klasztornym w Żaganiu. Podczas interwencji, włamywacz odepchnął policjanta próbując uniknąć zatrzymania.
W splądrowanym mieszkaniu, przy wyjściu były urządzenia domowe, których złodziej nie zdążył wynieść. Natomiast przy podejrzanym policjanci znaleźli kartę bankomatową należącą do właściciela mieszkania.
Mężczyzna jest znany żagańskim policjantom. Podczas rozliczania 32-latek usłyszał zarzuty uszkodzenia mienia – drzwi od innego mieszkania oraz wybicia szyby w samochodzie.
(PAP)








