Lubuski tabor kolejowy wzbogacił się o nowy pojazd. Jest nim spalinowy zespół trakcyjny Link, dostarczony przez Pesę Bydgoszcz. Co ważne to pierwszy pojazd z podwójną homologacją (polską i niemiecką), dzięki czemu może on obsługiwać połączenia transgraniczne.
Nowy pociąg po raz pierwszy można było zobaczyć na dworcu kolejowym w Zielonej Górze. Został zaprezentowany podczas konferencji prasowej, po której odbył się inauguracyjny przejazd do stacji Czerwieńsk.

Lubuski Link powstał na bazie konstrukcji przygotowanej dla niemieckiego przewoźnika NEB. Składy zostały przekazane województwu lubuskiemu bezpłatnie na mocy ugody sądowej jako zadośćuczynienie za niedotrzymanie warunków umowy z 2013 roku. - Chciałbym podziękować Pesie. Pomimo wielu głosów, które dobiegały do nas z kraju o problemach, zaufalismy partnerowi, podpisaliśmy ugodę. Bardzo mnie cieszy, że Pesa z tej ugody się doskonale wywiązała - twierdził Sławomir Kotylak, Dyrektor Departamentu Infrastruktury i Komunikacji UMWL.
Do kwestii ugody odniósł się także Dyrektor Sprzedaży Rynku Kolejowego PESA Bydgoszcz Jerzy Berg. - To pierwszy z pojazdów, który dostarczyliśmy. Kolejny zostanie dostarczony przed świętami, więc województwo będzie miało 2 nasze najnowsze pojazdy. Są to pojazdy w standardzie niemieckim - mówił Jerzy Berg.
Składy będą mogły korzystać zarówno z polskiej, jak i niemieckiej infrastruktury kolejowej. Zwiększa to szanse na uruchomienie dodatkowych połączeń transgranicznych np. do Berlina, Drezna, czy też Cottbus. Dodajmy, że w początkowym okresie Linki zostaną skierowane na trasy: Zielona Góra-Frankfurt oraz Zielona Góra-Gorzów Wlkp. Wartość jednego składu to ponad 17 mln zł.
Źródło: lubuskie.pl







