Pieniądze z rządowego Programu Inwestycji Strategicznych “Polski ład” rozdane. Do lubuskich samorządów trafi ponad 677,3 mln złotych. W przeliczeniu na mieszkańców na każdego Lubuszanina przypadnie 677 zł. Nasi samorządowcy cieszyli się jak dzieci z obiecanych promes. Pozowali do zdjęć z wielkim czekami, robili sobie selfie. Jednak nie wszyscy.
Środki będą przeznaczone na inwestycje w infrastrukturę drogową, wodno-kanalizacyjną, rewitalizację, gospodarowanie odpadami oraz na inwestycje społeczne. Samorządy powiatu żarskiego dostaną ponad 92 mln zł. Nie bagatelną kwotę, bo 15 mln zł, otrzymał powiat żarski na rozbudowę Szpitala na Wyspie. Zyskają oddziały geratrii i chorób wewnętrznych oraz rehabilitacja i izba przyjęć. O dofinansowanie inwestycji nieźle zawalczyła również Gmina Wiejska Żary. Na stworzenie Centrum Kulturalno-Edukacyjnego w Grabiku otrzymała 8 mln zł, a na budowę szatni sportowej wraz z infrastrukturą w Drożkowie 2,8 mln zł. Do Żar trafi dofinansowanie w wysokości 9,4 mln zł na rozbudowę ulicy Szymanowskiego i ulicy Krótkiej. Natomiast na poprawę efektywności energetycznej budynku Ratusza Żary otrzymają blisko 3,7 mln zł. W powiecie żagańskim postawiono na przebudowę dróg. Żagań otrzyma 4,6 mln zł na przebudowę drogi nr 104695F w celu zwiększenia dostępności do kluczowych usług społecznych. Gmina wiejska Żagań dostanie wsparcie 6,6 mln zł na przebudowę drogi w Bożnowie wraz z budową oświetlenia drogowego. Gmina zakupi również za 3,3 mln zł pojazdy do odbioru nieczystości stałych. Szprotawa wnioskowała o dofinansowanie na modernizację stadionu, otrzymała 4,5 mln zł. Z dofinansowania z „Polskiego Ładu” z pewnością ucieszą się zielonogórzanie. Na modernizację kąpieliska miejskiego w Ochli Zielona Góra dostanie 29 mln zł. W województwie lubuskim dofinansowanie otrzyma blisko 150 inwestycji. Głównie są to remonty dróg, inwestycje wodno-kanalizacyjne, termomodernizacje budynków. Jedyną gminą w województwie, która nie otrzyma dofinansowania są Małomice. Wojewoda wyjaśnił, że projekty przedstawione przez tę gminę nie mieściły się kryteriach programu.
GMINA ŻARY DOSTANIE PONAD 11 MILIONÓW
Jednym z bardziej zadowolonych z rozstrzygnięć jest wójt Gminy Wiejskiej Żary Leszek Mrożek – Wydamy około 1 mln zł a dostaniemy 11 mln, jak tu się nie cieszyć – twierdzi L. Mrożek. – Wierzę w ten projekt, w przyszłym tygodniu podpiszemy promesę z bankiem. Bank Gospodarstwa Krajowego to rzetelna instytucja – zapewnia wójt. Jednym z projektów jest budowa Centrum Kulturalno-Edukacyjnego w Grabiku. Półtora roku temu Gmina za darmo otrzymała od Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa budynek wartości 1,5 mln. zł. – Przez cały czas poszukiwaliśmy środków na modernizację tego budynku. – wyjaśnia wójt Mrożek. – Dotacja z Polskiego Ładu pozwoli nam zrealizować to zadanie w latach 2022-2023. Centrum będzie miejscem dla wszystkich, przeniesiemy tutaj bibliotekę szkolną oraz pracownię informatyczną. Swoją siedzibę będzie miał tu sołtys, zespół śpiewaczy Karolinki oraz koło gospodyń wiejskich. Do tej pory w Grabiku nie było świetlicy, mieszkańcy skupiali się wokół plebani. Teraz wszelkie spotkania będą odbywały się w Centrum. Wokół budynku powstanie teren rekreacyjny, plac zabaw dla dzieci, mała scena z widownią, może nawet fontanna. Będziemy mieli gdzie się spotykać na biesiady śpiewacze – mówi z zadowoleniem wójt. Na ten projekt Gmina dostała 8 mln zł. Drugim wnioskiem była budowa szatni sportowej wraz z infrastrukturą w Drożkowie. Za 2,8 mln zł powstanie szatnia, droga dojazdowa do boiska sportowego oraz oświetlenie.

– Wydamy około 1 mln zł a dostaniemy 11 mln, jak tu się nie cieszyć

Samorządowców cieszyli się jak dzieci z obiecanych promes. Pozowali do zdjęć z wielkim czekami, robili sobie selfie. Jednak nie wszyscy. Niektórzy podeszli do obiecanych pieniędzy bardziej trzeźwo. Marek Cebula, burmistrz Krosna Odrzańskiego zamieścił wpis na swoim Facebooku, gdzie zwrócił się do swoich mieszkańców.

„Od 2019 Drodzy Mieszkańcy bardzo gwałtownie maleją dochody budżetowe w samorządach. Zmiany w ustawach sprawiły, że realny ubytek jest szacowany przez Skarbnika Gminy na: 4 300 000 zł” – napisał burmistrz.
Dalej czytamy – Trudno związać koniec z końcem – brakuje na koszenie, energię elektryczną, gaz, regulacje płac Pracowników…, ponieważ, jak w Waszych domach, wydajemy na wszystko więcej (malowanie, tankowanie, ogrzewanie, normalne utrzymanie). Zostały jeszcze inwestycje – głównie te z udziałem środków unijnych, ale to te pieniądze z perspektywy finansowej 2014-2020, które wynegocjował rząd Donald Tusk (ten „zły”). Otóż dzisiaj ogłoszono, że z Programu Inwestycji Strategicznych otrzymamy promesę na: 4 455 000 zł.
Jeszcze wyjaśnię skąd są te pieniądze. Mechanizm jest taki, przynajmniej tak nas poinformowano – Bank Gospodarstwa Krajowego prześle nam promesę na wskazaną kwotę, a pieniądze mają zostać „zdobyte” w wyniku sprzedaży OBLIGACJI gwarantowanych co do wykupu, przez państwo. Promesa będzie ważna przez pół roku, zwiększeń na kwotach nie będzie, więc sporo pracy przed nami.
Dobrze, że jesteśmy na plusie około 155 000 zł, choć realna siła nabywcza pieniędzy utraconych w latach 2019/2020/2021, była większa niż to co otrzymaliśmy dzisiaj zwłaszcza, że wydawać będziemy te pieniądze w przyszłym roku.
Ostatnia uwaga: te ubytki w dochodach, o których napisałem, to jeszcze nie jest związane z wprowadzeniem Polskiego Ładu (te zmiany będą obowiązywać od stycznia 2022), a ich efektem ma być dalsze uszczuplenie dochodów samorządów na poziomie około 12-14 miliardów złotych rocznie. Przynajmniej tak zapowiedział Minister Finansów.
Drodzy Mieszkańcy, zrealizujemy inwestycje dla Was, bo przecież to Wasze pieniądze. Obligacje trzeba będzie wykupić z pieniędzy Wszystkich Mieszkańców.”
Również Wadim Tyszkiewicz, były prezydent Nowej Soli, a obecnie senator skomentował „rozdawnictwo” z Programu Inwestycji Strategicznych “Polski ład”.
Ile stracą samorządy na Polskim Ładzie? Ile straci Nowa Sól?
Ministerstwo podało prognozy wpływów podatkowych do samorządów na przyszły rok. Samorządy (niektóre) się cieszą, bo mają jak co roku wzrosty wpływów z podatków (tak od 2004 roku). Tylko w prognozach nie ma uwzględnionego wpływu na finanse samorządów Polskiego Ładu, który dopiero jest w Senacie, a ma wejść w życie od nowego roku. Polski Ład (nowy porządek) wg szacunków spowoduje utratę dochodów samorządów na poziomie 28%. To są przede wszystkim pieniądze przeznaczone na zadania własne i wydatki bieżące. Inwestycje można przełożyć w czasie, nauczycielom trzeba zapłacić, przedszkola trzeba utrzymać, tak jak za oświetlenie miasta itd. Ministerstwo zapowiada jakieś rekompensaty. Wystarczą? Nie wierzę. Może pieniądze z UE będą ratunkiem? Dramatem jest to, że pieniądze dzisiaj hojnie rozdawane, trzeba będzie zwrócić, tylko uwaga: pieniądze są rozdawane po uważaniu, ale dług spłacać będziemy wszyscy.PiS rozdaje nasze pieniądze z długu jak sroczka: temu dała, bo poprosił, temu dała, bo wodę nosił…
Te zasady są już nawet nie z bajki, a raczej zaczerpnięte z organizacji, która zabrane pieniądze w podatkach i z zaciągniętego długu, dzieli wg jakichś mafijnych zasad. Jakie kryteria? PiSowskie. Czyli jakie? Niech każdy odpowie sobie sam. I w trudnej sytuacji są samorządowcy. Biorą, kiedy dają. Jedni biorą i się cieszą, inni biorą i się nie cieszą. PiS rozgrywa samorządowców po mistrzowsku. Tylko kiedyś PiS odejdzie, przyjdą nowi. Jak będą dzielić? Z uwzględnieniem zasady sroczki? Czy wg jasnych kryteriów i algorytmów? Po prostu sprawiedliwie. Co wtedy z czasem minionym? Na koniec zacytuje słowa Kisiela: “To, że jesteśmy w dupie, to jasne. Problem w tym, że zaczynamy się w niej urządzać”.








